niedziela, 20 maja 2012 r.
Komentarze
Po prostu Ninka

19.12.2011 0:00   5 wyświetleń   0 komentarzy
Tagi: Moss

Mam roczek. Gdy byłam malutka, zabrano mnie od mamy i oddano do ludzi, którzy nie dali mi nawet budy. W najgorszy mróz spałam na gołej, zamarzniętej ziemi. Odkąd sięgam pamięcią, było mi zimno i byłam bardzo głodna... tak bardzo, ze jadłam surowe obierki ziemniaków, które udało mi się czasem znależć. Tylko moja przyjaciółka Vera trzymała mnie przy źyciu, ona była jeszcze bardziej głodna i zmarznięta niź ja. Musiałam być przy niej, bo Vera się juź poddała... Przypadek sprawił, źe zauwaźyli nas ludzie, którym na nasz widok ścisnęło się serce. Podstępem zabrali mnie i Verę do tymczasowego domu. Ja jestem wesołym szczeniakiem, zostałam wysterylizowana i zaszczepiona. Cieszę się źyciem, bo teraz nabrało ono dla mnie smaku. Moja przyjaciółka Vera teź odźyła. Ona jest rasową malamutką. Niedola związała nas na dobre i na złe, dlatego wspaniale by było, gdyby ktoś przyjął nas obie pod swój dach i do swego serca. Nie wyobraźamy sobie rozłąki. Proszę, przygarnij nas, dwie przyjaciółki. Odpłacimy się stokrotnie - sercem za serce. Ninka i Vera. kontakt w sprawie adopcji: Izabella Dobrosz 608201555 iza@adopcjemalamutow.pl

Zobacz cały artykuł w serwisie www.1001ogloszen.pl »




Komentarze:
Reklamy sponsorowane

Copyright © 2008 - 2012 www.2ii.pl  - wszelkie prawa zastrzeżone