Słowaccy ratownicy dopiero po trzech dniach uwolnili trójkę turystów, którzy utknęli w górnej stacji kolejki linowej na szczycie Łomnicy w Tatrach. Wagonik nie mógł zjechać na dół, bo procedury nie zezwalają na przewożenie ludzi przy mrozie sięgającym minus 30 stopni. Stalowe konstrukcje podtrzymujące linę kolejki stają się wtedy bardzo kruche i grozi to katastrofą.